Jeszcze kilka lat temu temat schronów w dużych miastach funkcjonował raczej w przestrzeni historycznej niż realnej. Kojarzył się z archiwalnymi zdjęciami, opowieściami starszych pokoleń i betonowymi konstrukcjami z czasów zimnej wojny. Dziś wraca do debaty publicznej jako bardzo konkretny element infrastruktury bezpieczeństwa. Poznań właśnie dopisuje do tej historii nowy rozdział. Miasto wspólnie z Politechniką Poznańską zdecydowało się przekształcić jeden z budynków uczelni w nowoczesny schron dla ludności cywilnej. To nie tylko inwestycja infrastrukturalna, ale również symbol zmiany w myśleniu o bezpieczeństwie mieszkańców.
Przeczytaj również: Jeden już jeździ, reszta czeka. Tramwaje z Bonn dopiero zaczynają swoją historię w Poznaniu
Budynek, który już chronił – teraz zrobi to na większą skalę
Porozumienie dotyczy gmachu A-2 Wydziału Inżynierii Lądowej i Transportu przy ulicy Piotrowo 5. Obiekt już wcześniej pełnił funkcję ochronną. Jednakże jego możliwości były ograniczone. Teraz gruntownie go przebudują i dostosują do współczesnych standardów ochrony ludności.
Po przeprowadzonych kontrolach przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz Państwową Straż Pożarną budynek został zakwalifikowany do kategorii odporności U-1. W praktyce oznacza to ochronę przed skutkami zdarzeń takich jak spadający gruz, odłamki czy ostrzał.
Po zakończeniu inwestycji obiekt będzie mógł zapewnić schronienie ponad 400 osobom. W kontekście miejskiej infrastruktury bezpieczeństwa to znacząca liczba.
Schron pod ziemią, ale w centrum systemu bezpieczeństwa
Kluczowym elementem projektu będzie wykorzystanie podziemnej kondygnacji budynku. To właśnie tam powstanie przestrzeń przystosowana do przebywania ludzi w sytuacjach zagrożenia.
Plan zakłada realizację inwestycji w latach 2026–2029. Miasto zapowiada, że jeszcze w tym roku chce zakończyć etap projektowy i uzyskać wszystkie niezbędne pozwolenia budowlane. Równolegle prowadzone będą działania związane z pozyskaniem finansowania, w tym środków z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
To projekt wymagający precyzyjnego planowania. Schron to nie tylko betonowe ściany, ale także systemy wentylacji, zaplecze sanitarne, zabezpieczenia energetyczne i rozwiązania pozwalające na funkcjonowanie ludzi w izolacji przez określony czas.
Chcesz zamówić meble z Poznania? Polecamy biurka komputerowe i pomocniki biurowe!
Inwestycja w spokój, nie w strach
Władze miasta podkreślają, że budowa takich obiektów nie jest reakcją na jeden konkretny scenariusz zagrożenia. To element długofalowej strategii przygotowania miasta na sytuacje nadzwyczajne.
Budynek będzie mógł zostać udostępniony w przypadku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, klęski żywiołowej, poważnego zagrożenia bezpieczeństwa lub w czasie konfliktu zbrojnego. To oznacza, że inwestycja wpisuje się zarówno w system zarządzania kryzysowego, jak i obrony cywilnej.
Planujesz inwestycję? Ważny jest wybór generalnego wykonawcy budowlanego. Workdei to kompleksowe usługi budowlane Poznań i gwarancja jakości! Od prac elektrycznych po montaż konstrukcji.
Miasto, które przygotowuje się na rzeczywistość
Jeszcze niedawno takie decyzje mogły wydawać się przesadą. Dziś coraz częściej traktowane są jako przejaw odpowiedzialnego zarządzania miastem. Współczesne bezpieczeństwo nie polega wyłącznie na reagowaniu na kryzysy, ale na budowaniu infrastruktury, która pozwala je przetrwać.
Projekt przy Piotrowo to dopiero jeden z elementów większej układanki. Pokazuje jednak kierunek, w którym zmierzają współczesne miasta – w stronę odporności, gotowości i planowania na lata naprzód.
Dla mieszkańców to sygnał, że bezpieczeństwo przestaje być hasłem, a zaczyna być realną, fizyczną przestrzenią, która w sytuacji kryzysu może zdecydować o czyimś życiu.
