Poznań od dawna jest miastem ruchu – nie tylko w sensie komunikacyjnym czy gospodarczym. To przestrzeń, w której przecinają się życiorysy ludzi z różnych krajów, kultur i języków. 10 lutego radni przyjęli strategię integracji migrantek i migrantów na lata 2026–2031. Dokument ten wyznacza kierunek, który ma nadać tej różnorodności stabilne ramy i realne wsparcie.

Nowa strategia nie jest odpowiedzią na chwilowy impuls. To próba przejścia od działań interwencyjnych, często realizowanych pod presją bieżących wydarzeń, do systemowego i długofalowego planu. Miasto chce uporządkować to, co dotychczas funkcjonowało w rozproszeniu, i zbudować model integracji oparty na współpracy instytucji, organizacji i samych migrantów.

Przeczytaj również: Asfalt pod presją zimy. Drogowcy ruszyli do walki z dziurami na poznańskich ulicach

Poznań, który przyciąga

Jako rozwijająca się metropolia, silny ośrodek akademicki i gospodarczy, Poznań od lat przyciąga cudzoziemców. Przyjeżdżają tu studenci, pracownicy fizyczni i wysoko wykwalifikowani specjaliści, przedsiębiorcy, rodziny szukające bezpiecznego miejsca do życia. Coraz częściej w urzędach, szkołach czy placówkach medycznych pojawiają się osoby mówiące wyłącznie po hiszpańsku, angielsku czy w innych językach, które jeszcze kilka lat temu rzadko było słychać w miejskich instytucjach.

Jak podkreśla dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP, Magdalena Pietrusik-Adamska, cudzoziemcy są dziś integralną częścią lokalnej wspólnoty. To nie anonimowa grupa statystyczna, lecz sąsiedzi z tej samej klatki schodowej, pracownicy firm budujących lokalną gospodarkę, uczniowie w szkolnych ławkach, studenci na uniwersyteckich korytarzach. Strategia ma być odpowiedzią na realne potrzeby tych ludzi – i instytucji, które codziennie się z nimi stykają.

Od doraźności do systemu. Poznań wyznacza strategię integracji migrantek i migrantów

Dotychczas wiele działań integracyjnych miało charakter reaktywny. Pojawiał się problem – szukano rozwiązania. Rosła liczba dzieci z doświadczeniem migracji w szkołach – organizowano wsparcie językowe. Pracodawcy sygnalizowali trudności formalne – tworzono punktowe narzędzia informacyjne.

Nowy dokument zakłada odejście od takiego modelu. Strategia na lata 2026–2031 ma uporządkować działania w obszarze pracy, edukacji, ochrony zdrowia i codziennego funkcjonowania w mieście. Oznacza to planowanie, budżetowanie i koordynowanie inicjatyw w sposób długofalowy, a nie wyłącznie interwencyjny.

To również wyraźny sygnał, że integracja nie jest traktowana jako margines polityki miejskiej, lecz jako jeden z jej istotnych filarów. W praktyce oznacza to budowę kompetencji urzędników, rozwój narzędzi komunikacyjnych i większą dostępność informacji w różnych językach.

Głos ekspertów i mieszkańców

Strategia nie powstała w zaciszu urzędowych gabinetów. Jej fundamentem były konsultacje społeczne oraz współpraca z ekspertami i instytucjami działającymi na rzecz migrantów. Utworzono Radę ds. integracji migrantek i migrantów, która ma pełnić funkcję opiniodawczą i doradczą. Organizowano także spotkania tematyczne poświęcone konkretnym wyzwaniom.

Wśród omawianych zagadnień znalazła się sytuacja osób z Ameryki Południowej, które coraz liczniej pojawiają się w Poznaniu, kwestie edukacji dzieci z doświadczeniem migracji oraz wyzwania, przed którymi stają pracodawcy zatrudniający cudzoziemców. Każda z tych grup ma inne potrzeby, a strategia ma uwzględniać tę różnorodność.

To ważne, bo integracja nie jest procesem jednowymiarowym. Obejmuje zarówno wsparcie językowe, jak i dostęp do rynku pracy, ochronę zdrowia, edukację czy pomoc w poruszaniu się po skomplikowanym systemie administracyjnym.

Poszukujesz mebli, aby urządzić swoje biuro? Meble biurowe Poznań – ergonomia i design w jednym! 

Integracja jako inwestycja

Przyjęcie strategii to nie tylko gest otwartości. To także decyzja o inwestycji w przyszłość miasta. Migranci współtworzą lokalną gospodarkę, wypełniają luki na rynku pracy, zakładają firmy, wynajmują mieszkania, płacą podatki. Dzieci cudzoziemców uczą się w poznańskich szkołach i w przyszłości mogą stać się częścią wykwalifikowanej kadry, która będzie rozwijać miasto.

Jednocześnie brak systemowego wsparcia może prowadzić do napięć społecznych, wykluczenia i niepotrzebnych barier. Strategia integracyjna ma minimalizować te ryzyka, tworząc warunki do budowania wspólnoty opartej na zrozumieniu i współodpowiedzialności.

Poznań stoi dziś przed wyzwaniem, które dotyka wielu europejskich miast. Jak pogodzić dynamiczny napływ nowych mieszkańców z zachowaniem spójności społecznej? Odpowiedzią ma być właśnie przyjęty dokument – plan działań, który zakłada, że różnorodność nie jest problemem do rozwiązania, lecz potencjałem do wykorzystania.

Jeśli chcesz zarejestrować działalność gospodarczą lub przenieść jej siedzibę możesz to teraz zrobić przez Wirtualne biuro Poznań.

Miasto, które chce być domem

Strategia integracji migrantek i migrantów na lata 2026–2031 to deklaracja, że Poznań chce być miastem, w którym można nie tylko pracować czy studiować, ale także bezpiecznie żyć i planować przyszłość. To próba stworzenia warunków, w których obcokrajowiec nie pozostaje „kimś z zewnątrz”, lecz staje się pełnoprawnym uczestnikiem miejskiej wspólnoty.

Najbliższe lata pokażą, na ile ambitne zapisy dokumentu przełożą się na konkretne działania. Jedno jest jednak pewne – Poznań wyraźnie sygnalizuje, że integracja nie jest chwilowym projektem, lecz strategicznym kierunkiem rozwoju miasta.