Palmiarnia Poznańska od dekad przyciąga mieszkańców i turystów zapachem egzotycznych roślin, wilgotnym powietrzem tropików i ciszą przerywaną jedynie szumem wody, szykuje się do jednej z największych inwestycji w swojej historii.
Rozpoczęły się prace przygotowawcze do kompleksowej modernizacji obiektu. Na ogrodzeniach pojawiły się informacje, że inwestycja zostanie zrealizowana w 2030 roku. Choć finał przebudowy wydaje się odległy, proces już ruszył. I nie jest to zwykły remont.
Przeczytaj również: Most Chrobrego zwalnia, miasto przyspiesza. Trudny czas dla kierowców
Palmiarnia Poznańska. Rośliny w niebezpieczeństwie
Stan techniczny Palmiarni od dłuższego czasu budził niepokój. Konstrukcja, zwłaszcza szklane dachy i elementy nośne, wymaga gruntownych zmian. W tym przypadku nie chodzi wyłącznie o estetykę czy komfort odwiedzających. Zagrożone są przede wszystkim rośliny.
Poznańska Palmiarnia to jeden z najcenniejszych ogrodów botanicznych pod dachem w Polsce i jeden z bardziej rozpoznawalnych w Europie. W jej zbiorach znajdują się unikatowe gatunki, często trudne do odtworzenia i niezwykle wrażliwe na zmiany temperatury, wilgotności czy światła. To żywe organizmy, które wymagają stabilnych, precyzyjnie kontrolowanych warunków.
Każde nieszczelne przeszklenie, każda awaria instalacji może oznaczać realne ryzyko dla całych, budowanych przez dekady ekosystemów. Dlatego decyzja o modernizacji nie jest kwestią wyboru, lecz koniecznością.
Operacja na żywym organizmie
Zakres planowanych prac jest szeroki i skomplikowany. Modernizacja obejmie nie tylko konstrukcję budynku, lecz także dostosowanie obiektu do obowiązujących przepisów technicznych i środowiskowych. To inwestycja, która ma zabezpieczyć Palmiarnię na kolejne dziesięciolecia.
Jak podkreśla Justyna Litka, prezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie, harmonogram robót wynika ze specyfiki obiektu. Rozbiórki i działania związane ze szklanymi dachami będą możliwe wyłącznie w określonych ramach czasowych, głównie w okresie wiosenno-letnim. Rośliny są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne, a nagłe spadki temperatury mogłyby mieć katastrofalne skutki.
Wszystkie prace zostaną przeprowadzone z najwyższą starannością, pod nadzorem inspektora zieleni i doświadczonej kadry ogrodników. To nie będzie standardowy plac budowy. To będzie operacja przeprowadzana na żywym, oddychającym organizmie, w którym każdy detal ma znaczenie.
Funkcjonalne biuro to podstawa sukcesu. Bartnikowski Meble oferuje wysokiej jakości meble biurowe (stoły konferencyjne, boksy call center, biurka gabinetowe) oraz meble na wymiar, idealnie dopasowane do Twojej wizji architektonicznej. Zapewniamy wsparcie aranżacyjne i dbamy o każdy detal w Twojej przestrzeni firmowej. Zapytaj o wyposażenie biur!
Miliony na zieloną przyszłość
Modernizacja Palmiarni będzie możliwa dzięki znaczącemu wsparciu finansowemu. Poznań pozyskał blisko 163 miliony złotych w formie preferencyjnej pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego. Środki pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, który wspiera zieloną transformację miast.
To wyraźny sygnał, że inwestycje w przyrodę, bioróżnorodność i przestrzenie edukacyjne traktuje się dziś jako element strategicznego rozwoju. Palmiarnia nie jest jedynie atrakcją turystyczną. To miejsce o ogromnym znaczeniu dla dziedzictwa kulturowego i historycznego Poznania, a także przestrzeń edukacji ekologicznej dla kolejnych pokoleń.
Poszukujesz adresu do rejestracji firmy w Poznaniu? Skorzystaj z usług Wirtualne Biuro Poznań! To nie tylko możliwość rejestracji firmy w prestiżowej lokalizacji, ale również coworking Poznań, czyli przestrzeń biznesowa do organizacji spotkań i biuro na godziny. Zapoznaj się z ofertą.
Czas pożegnania
Na czas remontu Palmiarnię zamknięto. To decyzja trudna, ale nieunikniona. Nie podano jeszcze dokładnej daty ostatniego dnia zwiedzania przed rozpoczęciem właściwych robót. Dla wielu mieszkańców będzie to moment symboliczny.
Spacer wśród palm, spojrzenie na kilkudziesięcioletnie sagowce, przystanek przy akwariach i chwila odpoczynku w tropikalnym cieple – te doświadczenia na kilka lat znikną z codziennej mapy miasta. Zamiast szklanego dachu odbijającego światło słońca pojawią się rusztowania, maszyny i ekipy budowlane.
Jednak za płotem i banerami kryje się coś więcej niż tylko plac budowy. To obietnica odnowy. Szansa, by szklane serce miasta mogło dalej bić, chroniąc bezcenne rośliny i przyciągając kolejne pokolenia poznaniaków.
Palmiarnia Poznańska wkracza w nowy etap swojej historii. Cichy, wilgotny świat egzotyki na chwilę zniknie, by po latach powrócić silniejszy, bezpieczniejszy i gotowy na kolejne dekady.
