Moment wejścia na oddział jako pełnoprawna pielęgniarka bywa bardziej wymagający, niż sugerują lata studiów. Teoria, ćwiczenia, symulacje – wszystko to przygotowuje do zawodu. Jednak dopiero kontakt z realnym pacjentem, jego lękiem, bólem i oczekiwaniem, pokazuje ciężar odpowiedzialności. Właśnie w tym najtrudniejszym etapie zawodowej drogi młodych medyków wsparcie postanowił zapewnić Szpital Miejski im. Józefa Strusia w Poznaniu. Placówka uruchomiła program mentoringu, w ramach którego doświadczone pielęgniarki towarzyszą absolwentkom podczas pierwszych miesięcy pracy.
To inicjatywa, która wykracza poza standardowe wdrożenie pracownika. Jej celem jest realne przeprowadzenie młodej kadry przez moment przejścia od teorii do praktyki.
Przeczytaj również: Poznań przyjmuje strategię integracji migrantek i migrantów
Program mentoringu. Nauka przy łóżku pacjenta
Mentoring w poznańskim szpitalu opiera się na bezpośredniej, praktycznej współpracy. Mentor i osoba mentorowana spędzają razem co najmniej 25 procent czasu pracy. Najczęściej oznacza to wspólne dyżury, wspólne decyzje i wspólne reagowanie na nieprzewidziane sytuacje.
To nauka, która odbywa się w realnych warunkach oddziału – przy łóżku pacjenta. Młoda pielęgniarka nie zostaje sama z wątpliwościami. Ma obok siebie kogoś, kto nie tylko zna procedury, ale też rozumie dynamikę oddziału, potrafi przewidzieć trudności i odpowiednio zareagować.
Wsparcie mentorek obejmuje wykonywanie procedur medycznych, organizację pracy, prowadzenie dokumentacji oraz budowanie pewności siebie w podejmowaniu decyzji. To także pomoc w radzeniu sobie z emocjami, które w pierwszych tygodniach pracy potrafią być równie intensywne jak obowiązki zawodowe.
Trzy oddziały, sześć osób, wspólna odpowiedzialność
Program realizowany jest w ograniczonej, pilotażowej formule. Obejmuje trzy absolwentki i trzy mentorki. Działania prowadzone są na oddziałach chorób wewnętrznych, neurologii oraz neurologii z pododdziałem udarowym – czyli w miejscach, gdzie tempo pracy i odpowiedzialność należą do najwyższych.
Nad przebiegiem programu czuwa Pielęgniarka Naczelna, co podkreśla jego rangę i strategiczne znaczenie dla funkcjonowania placówki. To nie jednorazowa inicjatywa, lecz element przemyślanej polityki kadrowej.
Szpital jasno komunikuje, że wsparcie młodych medyków to inwestycja w jakość opieki nad pacjentem. Im lepiej przygotowana i pewniejsza swoich kompetencji pielęgniarka, tym większe bezpieczeństwo chorego.
Chcesz zadbać o stan swojego uzębienia? Dzięki usługom dentysta Poznań jest to możliwe! Sprawdź: implanty poznań
Mentoring jako element systemowej zmiany
Program wprowadzono testowo – do końca czerwca. Po zakończeniu pilotażu planowana jest szczegółowa analiza efektów. Jeżeli rezultaty okażą się satysfakcjonujące, a Ministerstwo Zdrowia ogłosi kolejny nabór, szpital przystąpi do drugiej edycji projektu.
Realizacja mentoringu była możliwa dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. W ramach projektu „Objęcie wsparciem ze środków Planu Rozwojowego – finansowanie mentoringu dla absolwentów kierunków: pielęgniarstwo, położnictwo oraz ratownictwo medyczne. Edycja 1, rok 2025” placówka pozyskała niemal 41 tysięcy złotych.
Kwota ta może wydawać się niewielka w skali całego systemu ochrony zdrowia, jednak jej znaczenie jest znacznie większe niż wartość finansowa. To sygnał, że inwestowanie w ludzi – w ich kompetencje, pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa – staje się priorytetem.
Nie wiesz zaaranżować swój dom i potrzebujesz wsparcia architekta i konstruktora? Mamy dla Ciebie doskonałą ofertę! Sprawdź: biuro architektoniczne Poznań
Korzyść dla wszystkich stron
Mentoring przynosi wymierne efekty nie tylko absolwentkom. Mentorki zyskują możliwość przekazania wiedzy i doświadczenia, a także wzmocnienia własnej roli zawodowej. Buduje się kultura współpracy, odpowiedzialności i wzajemnego wsparcia.
Największym beneficjentem pozostaje jednak pacjent. Stabilny, pewny siebie personel medyczny to wyższy poziom profesjonalizmu, sprawniejsza komunikacja i mniejsze ryzyko błędów.
W świecie, w którym system ochrony zdrowia zmaga się z brakami kadrowymi i rosnącymi oczekiwaniami społecznymi, takie inicjatywy mogą stać się fundamentem długofalowych zmian.
Bo w medycynie doświadczenie nie jest wyłącznie sumą przepracowanych lat. To także umiejętność przekazania wiedzy dalej. A kiedy pielęgniarka pomaga pielęgniarce, w rzeczywistości pomaga przede wszystkim pacjentowi.
