Deskorolka uderzająca o beton, charakterystyczny dźwięk kółek sunących po rampie, młodzi ludzie, którzy godzinami ćwiczą ten sam trik, by w końcu wykonać go perfekcyjnie. To nie tylko sport. To styl życia, wspólnota i potrzeba przestrzeni, w której można wyrazić siebie. W Poznaniu pojawiła się realna szansa na stworzenie nowego skateparku. Miasto wskazało wstępną lokalizację, ale to dopiero początek drogi.

Przeczytaj również: Pamięć, która biegnie przez miasto. Ruszyły zapisy na Bieg Czerwca ’56

Świerczewo na horyzoncie

Zgodnie z zapowiedziami, nowy skatepark mógłby powstać w rejonie skrzyżowania ulic Podmokłej i Nizinnej, na Świerczewie. To właśnie ten teren został przedstawiony jako jedna z głównych propozycji podczas rozmów z przedstawicielami środowiska skateboardingowego.

Dla wielu młodych ludzi z południowej części miasta byłaby to długo wyczekiwana inwestycja. Świerczewo, dynamicznie rozwijająca się część Poznania, wciąż potrzebuje nowoczesnej infrastruktury sportowej, która odpowie na potrzeby młodszych mieszkańców. Ponadto, skatepark mógłby stać się miejscem spotkań, treningów i budowania relacji – przestrzenią, która tętni życiem od wczesnego popołudnia do późnych godzin wieczornych.

Interpelacja, która poruszyła temat

Sprawą zainteresował się radny Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Ignaszewski. W skierowanej do prezydenta miasta interpelacji zapytał wprost: czy w Poznaniu powstaną nowe skateparki i na jakim etapie są przygotowania do realizacji tej inwestycji?

To pytanie nie padło w próżni. Od lat środowisko skaterów sygnalizuje potrzebę rozbudowy infrastruktury. Miasto bowiem rośnie, zmienia się, a wraz z nim rosną oczekiwania młodych mieszkańców, którzy chcą mieć bezpieczne i profesjonalnie zaprojektowane miejsca do jazdy.

Odpowiedź nadeszła ze strony zastępcy prezydenta Poznania, Marcina Gołka, odpowiedzialnego za koordynację POSIR. Potwierdził on, że podczas spotkań z przedstawicielami środowiska zaprezentowano wstępne koncepcje zagospodarowania terenu. Jedną z nich jest właśnie lokalizacja na Świerczewie.

Projekt tworzony z myślą o użytkownikach skateparku

Władze miasta podkreślają, że układ skateparku nie jest jeszcze przesądzony. Analizowana jest jego funkcjonalność, bezpieczeństwo oraz dopasowanie do różnych poziomów zaawansowania użytkowników. Chodzi o to, by przestrzeń była atrakcyjna zarówno dla początkujących, jak i dla tych, którzy od lat trenują skomplikowane ewolucje.

Kluczowe mają być konsultacje ze środowiskiem sportowym. To ważny sygnał – skatepark nie ma być projektem narzuconym odgórnie, lecz efektem dialogu. Skaterzy najlepiej wiedzą, jakie przeszkody, rampy i sekcje są potrzebne, by miejsce żyło i rozwijało się wraz z nimi.

W planach jest kolejne spotkanie z przedstawicielami środowiska. To tam mogą zapaść decyzje, które przesądzą o ostatecznym kształcie inwestycji.

Twoje ciało potrzebuje odprężenia? Skorzystaj z zabiegów w ramach usług masaż Poznań i pozbądź się wszelkich dolegliwości! W przypadku różnego rodzaju kontuzji, przeciążeń lub nadwyrężeń, zachęcamy do skorzystania z zabiegów w ramach usług fizjoterapia Poznań.

Powrót ducha „Wyspy”

Podczas rozmów pojawił się również inny, intrygujący wątek. Urzędnicy zamierzają przedstawić możliwość adaptacji pustostanu położonego w pobliżu miejsca, gdzie niegdyś znajdowała się popularna „Wyspa”. Dla wielu osób to miejsce ma niemal kultowy status – przestrzeń, która przez lata była centrum deskorolkowej sceny.

Adaptacja budynku mogłaby stworzyć zadaszoną przestrzeń do jazdy, niezależną od pogody. W mieście, gdzie jesień i zima potrafią skutecznie ograniczyć aktywność na świeżym powietrzu, byłoby to rozwiązanie przełomowe. Połączenie otwartego skateparku z halą treningową mogłoby uczynić z tej części Poznania jeden z najważniejszych punktów na mapie miejskiego sportu.

Workdei oferuje profesjonalne usługi budowlane, obejmujące wszystkie etapy inwestycji. 

Więcej niż beton i rampy

Dla osób postronnych skatepark to często tylko betonowe przeszkody. Dla młodych ludzi to jednak przestrzeń wolności. Miejsce, gdzie uczą się wytrwałości, radzenia sobie z porażką i szacunku do innych. Każdy nieudany trik to lekcja. Każdy udany – moment czystej satysfakcji.

Decyzja o budowie nowego skateparku to nie tylko inwestycja w infrastrukturę sportową. To inwestycja w relacje, w poczucie przynależności i w rozwój młodego pokolenia poznaniaków.

Czy Świerczewo stanie się nowym sercem deskorolkowej sceny? Odpowiedź przyniosą kolejne miesiące rozmów i decyzji. Jedno jest pewne – w mieście narasta energia, która domaga się przestrzeni.