Wielkopolska znalazła się w środku pogodowego chaosu. Marznący deszcz i gwałtowne oblodzenie nawierzchni sprawiły, że sytuacja transportowa zmienia się z minuty na minutę, a mieszkańcy regionu mierzą się z realnym paraliżem komunikacyjnym. Pociągi stoją, samoloty nie mogą wystartować, a drogi zamieniły się w niebezpieczne pułapki. Służby pracują bez przerwy, jednak skala zjawiska pokazuje, jak bezradna potrafi być infrastruktura wobec kaprysów pogody.

Przeczytaj również: Podatek, który nie przeszedł. Rada Miasta mówi „nie” inicjatywie mieszkańców

Kolej zatrzymana przez marznący deszcz i lód

Jednym z najbardziej dotkniętych sektorów jest kolej. Oblodzenie sieci trakcyjnej doprowadziło do całkowitego wstrzymania ruchu na kilku kluczowych liniach. Nie kursują pociągi na trasie Wrocław–Poznań na odcinku Stare Bojanowo–Czempiń, a także na liniach Września–Jarocin oraz Buk–Zbąszynek. To oznacza tysiące pasażerów uwięzionych na dworcach lub zmuszonych do nagłej zmiany planów.

Na pozostałych trasach pociągi wprawdzie jeżdżą, ale opóźnienia są nieuniknione i często znaczące. PKP zapewnia, że podejmowane są wszelkie możliwe działania, aby przywrócić ruch zgodny z rozkładem. W teren wysłano ekipy techniczne, pracują pociągi sieciowe, a informacje dla podróżnych są na bieżąco aktualizowane na peronach i w Portalu Pasażera. Mimo to sytuacja pozostaje bardzo dynamiczna.

Nie kursują również pociągi dalekobieżne Intercity na liniach Poznań–Frankfurt oraz Poznań–Szczecin, co dodatkowo potęguje poczucie komunikacyjnego odcięcia regionu.

Lotnisko Ławica pod presją pogody

Problemy nie ominęły także poznańskiego lotniska. Gołoledź sparaliżowała poranną pracę portu lotniczego Poznań–Ławica, gdzie czasowo wstrzymano starty i lądowania. Warunki atmosferyczne okazały się zbyt trudne, by zapewnić bezpieczeństwo operacji lotniczych.

Na lotnisku pracuje specjalistyczny sprzęt, który usuwa lód z drogi startowej i płyty postojowej. Odladzania wymagają również same samoloty, co znacząco wydłuża procedury. W efekcie poranny rozkład lotów został poważnie zaburzony. Z siedmiu zaplanowanych odlotów pierwszej fali wystartował tylko jeden samolot, a kolejne rejsy notują opóźnienia.

Dla wielu pasażerów oznacza to wielogodzinne oczekiwanie, nerwowe sprawdzanie komunikatów i niepewność co do dalszej podróży.

Marzysz o budowie wyjątkowego domu? Rekomendujemy biuro projektowe Poznań. Specjaliści przygotują dla Ciebie indywidualny projekt domu i zapewnią jego realizację!

Drogi w stanie krytycznym

Najtrudniejsza sytuacja panuje jednak na drogach. Gołoledź sprawiła, że nawet krótkie przejazdy stały się ogromnym ryzykiem. Wielkopolska policja informuje o niemal 200 kolizjach, do których doszło w bardzo krótkim czasie. To liczba, która pokazuje skalę zagrożenia i bezwzględność warunków panujących na jezdniach.

Funkcjonariusze apelują do kierowców o ograniczenie podróży do absolutnego minimum i zachowanie szczególnej ostrożności. Służby ratunkowe i drogowe działają w trybie ciągłym, jednak marznące opady sprawiają, że walka z lodem przypomina wyścig z czasem.

Zmagasz się z kontuzją bądź inną dolegliwością cielesną? Polecamy kontakt z wykwalifikowanym fizjoterapeutą, Szymonem Budnikiem. Specjalista udzieli Ci pomocy w ramach usług masaż Poznań i fizjoterapia Poznań.

Miasto zwalnia, codzienność staje w miejscu

Skutki pogodowego paraliżu widać także poza transportem. Dla odwiedzających zamknięto poznańskie zoo, a kolejne szkoły informują o odwołaniu zajęć. Miasto zwalnia, a codzienny rytm zostaje nagle przerwany przez warunki, na które nikt nie ma wpływu.

Wielkopolska mierzy się dziś z sytuacją, która pokazuje, jak krucha bywa codzienna logistyka. Marznący deszcz, pozornie niegroźny, zamienił region w lodową pułapkę. A mieszkańcy, zamiast planować kolejne godziny dnia, śledzą komunikaty służb i zadają sobie jedno pytanie: kiedy to się skończy.