<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa lokale gastronomiczne - Miasto 247</title>
	<atom:link href="https://miasto247.pl/tag/lokale-gastronomiczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miasto247.pl/tag/lokale-gastronomiczne/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 Apr 2025 05:03:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">208085144</site>	<item>
		<title>Kwiaty w donicach pod lokalami. Czy Poznań z nich zrezygnuje?</title>
		<link>https://miasto247.pl/2025/04/24/kwiaty-w-donicach-pod-lokalami-czy-poznan-z-nich-zrezygnuje/</link>
					<comments>https://miasto247.pl/2025/04/24/kwiaty-w-donicach-pod-lokalami-czy-poznan-z-nich-zrezygnuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Renata Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Apr 2025 05:03:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[lokale gastronomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[miasto Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[miasto247]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://miasto247.pl/?p=1950</guid>

					<description><![CDATA[<p>W samym sercu miejskiego życia, tam gdzie ulice tętnią rozmowami, a kawiarnie wypełniają się zapachem świeżej kawy i gwarą codzienności, rozegrała się historia, która – choć z pozoru drobna –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://miasto247.pl/2025/04/24/kwiaty-w-donicach-pod-lokalami-czy-poznan-z-nich-zrezygnuje/">Kwiaty w donicach pod lokalami. Czy Poznań z nich zrezygnuje?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://miasto247.pl">Miasto 247</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">W samym sercu miejskiego życia, tam gdzie ulice tętnią rozmowami, a kawiarnie wypełniają się zapachem świeżej kawy i gwarą codzienności, rozegrała się historia, która – choć z pozoru drobna – odsłania szerszy problem. Chodzi o kwiaty przed lokalami gastronomicznymi. Czy naprawdę stały się one problemem, który trzeba usuwać, a może to niepotrzebna biurokracja tłumiąca ducha wspólnego budowania miejskiej przestrzeni?</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przeczytaj również:</strong> <a href="https://miasto247.pl/2025/04/23/500-interwencji-setki-historii-jak-monitoring-zmienia-bezpieczenstwo-poznania/">500 interwencji, setki historii – jak monitoring zmienia bezpieczeństwo Poznania</a></p>



<h2 class="wp-block-heading">Kwiaty znikają, atmosfera blednie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Właścicielka jednej z urokliwych kawiarni na poznańskim Łazarzu – „Pączuś i kawusia” – odebrała niespodziewany telefon. Po drugiej stronie – Zarząd Dróg Miejskich. Komunikat był prosty, choć niezbyt przyjemny: donice muszą zniknąć. Choć same rośliny nie przeszkadzały pieszym, nie ograniczały przejścia i cieszyły oko zarówno klientów, jak i przechodniów, to formalności nie pozostawiały złudzeń – wystawienie ich na chodnik to zajęcie pasa drogowego, a za to trzeba zapłacić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym przypadku, mowa o niemal tysiącu złotych rocznie za pięć metrów kwadratowych. Kiedy właścicielka postanowiła donice usunąć, wielu mieszkańców zareagowało rozczarowaniem. Zielone akcenty przed lokalem stały się czymś więcej niż tylko ozdobą – były wyrazem dbałości o wspólną przestrzeń i naturalnym przedłużeniem klimatu kawiarni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy kwiaty muszą być „luksusem”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z punktu widzenia urzędników, chodnik to fragment pasa drogowego, którego każda część ma swoją wartość – wycenianą według ustalonych stawek. Jednak coraz głośniej pojawia się pytanie: czy estetyczna, niekomercyjna zieleń przed lokalem naprawdę powinna być traktowana jak baner reklamowy? Czy nie warto w takich przypadkach zastosować innych reguł?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Radny miejski Łukasz Mikuła uważa, że warto spojrzeć na tę sprawę z szerszej perspektywy. W rozmowie podkreśla, że donice z zielenią to przecież uzupełnienie tkanki miejskiej, a nie próba zawłaszczenia przestrzeni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Wystawianie zieleni, która nie pełni funkcji reklamowej, można rozpatrywać jako społeczny wkład w estetykę miasta. Może warto, by opłata w takich przypadkach była symboliczna? A może&#8230; nie powinna istnieć wcale? – mówi Mikuła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To zdanie rezonuje z głosem wielu mieszkańców, którzy chcieliby, aby ich dzielnice były przyjaźniejsze, bardziej zielone i estetyczne. Szczególnie wiosną i latem, kiedy ogródki gastronomiczne zaczynają żyć pełnią kolorów i smaków, a każde drzewko czy kwiat może uczynić miasto bardziej przyjaznym i przytulnym.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Decyzje dopiero przed nami</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Na razie nie wiadomo, jak zakończy się ten spór o donice. W maju Rada Miasta ma ponownie przyjrzeć się tematowi i rozważyć możliwe rozwiązania. Czy zdecyduje się na całkowite zniesienie opłat? A może tylko je obniży?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czas nagli, bo sezon letni zbliża się wielkimi krokami. To właśnie wtedy ogródki gastronomiczne są najważniejszym punktem spotkań, miejscem, gdzie turyści i mieszkańcy zbliżają się do siebie, dzieląc przestrzeń, smaki i wspomnienia. Ale jeśli nie uda się wprowadzić zmian na czas, temat ten nie zniknie. Jak zaznacza radny Mikuła, także zimą, choć w innej formie, zieleń zdobi ulice – pojawiają się choinki, świąteczne ozdoby i lampki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zielone miasto to wspólna odpowiedzialność</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czy władze miejskie znajdą kompromis między przepisami a potrzebą budowania przyjaznej przestrzeni? Czy właściciele lokali, zamiast walczyć z urzędami, będą mogli po prostu zadbać o otoczenie swojego biznesu – nie z przymusu, ale z potrzeby serca?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jedno jest pewne: ta historia o donicach to nie tylko opowieść o kwiatkach przed kawiarnią. To pytanie o to, jakie chcemy mieć miasto – czy otwarte, wspólnotowe, kolorowe, czy sztywno zarządzane, z wycenionym każdym centymetrem chodnika.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Decyzje zapadną niebawem. Oby były one nie tylko rozsądne, ale też&#8230; ludzkie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://miasto247.pl/2025/04/24/kwiaty-w-donicach-pod-lokalami-czy-poznan-z-nich-zrezygnuje/">Kwiaty w donicach pod lokalami. Czy Poznań z nich zrezygnuje?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://miasto247.pl">Miasto 247</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://miasto247.pl/2025/04/24/kwiaty-w-donicach-pod-lokalami-czy-poznan-z-nich-zrezygnuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1950</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
